Imię i nazwisko:
|
Kamil Wawer
|
| Numer startowy: |
 |
Dziecięce ambicje:
|
Od małego interesowały mnie pojazdy, nie tylko samochody, wielkie maszyny, lokomotywy, pociągi. Pierwszym moim pojazdem był rower. |
| Najlepsze wspomnienie: |
Mój pierwszy raz na motocyklu. Na drugim miejscu stawiam mistrzostwo Polski w klasie 65 cc w roku 2007.
|
| Muzyka: |
To, co wpadnie mi w ucho. Najdłuższe słuchanie ma miejsce w trakcie podróży na zawody i w czasie powrotów. Nie mam ulubionego wykonawcy.
|
| Zacisze: |
To miejsce i zjawisko nie występuje w moim najbliższym otoczeniu.
|
| Najdzikszy sen: |
Był taki jeden. Wykonałem skok na motocyklu i leciałem chyba przez całe życie. Skoczyłem wtedy chyba dalej niż Adam Małysz.
|
| Największe wyzwanie: |
Jak najbogatsza kariera sportowa z mistrzostwem świata w finale.
|
| Budzik: |
Jeden i niezawodny, moja mama. Najczęściej mam do szkoły na godzinę 8.50. Mama budzi mnie wtedy o 8. Jeszcze nigdy się nie spóźniłem.
|
| Wspaniały dzień: |
Jazda na motocyklu zamiast szkoły a potem wyprawa do kina na dobry film. Moja zasada, to „jeden film obejrzany jeden raz”.
|
| Pierwsza praca: |
Pierwsze zarobione pieniądze w dniu 19 kwietnia, jako nagroda za dobry występ na zawodach w Gdańsku. W kopercie znalazłem cztery banknoty o różnym nominale dające w sumie satysfakcjonującą kwotę.
|
| Słabość: |
Wybrane przedmioty w szkole.
|
| Ostatni zakup: |
Przygodowa gra komputerowa.
|
| Natchnienie: |
Nieustanna walka o wyższą pozycję w sporcie motocrossowym.
|
| Spokój: |
Dwie gry, wirtualna i rzeczywista, czyli komputer i futbol.
|
| Moje życie jest: |
Wypełnione ciekawymi zdarzeniami, nie ma nim czasu na nudę. |